Dogtrekking po Kampinosie z Teslą i Esią

kampinosico

Sobota miała być jednym z ostatnich pięknych, słonecznych weekendowych dni przed prawdziwą jesienią. Było trochę inaczej… Kiedy ruszaliśmy we trójkę z domu spakowani w szele, wodę dla Hebana i wodoszczelną torbę na aparat – zaczęło padać. Ale deszcz nam nie straszny więc pół godziny później parkowaliśmy pod Kampinowskim Parkiem Narodowym. Inicjatorką wspólnego dogtrekkingu była Ola od Tesli z DogsPaths, która opracowała trasę i skrzyknęła znajomych psiarzy na Facebooku. Ostatecznie spacer odbył się w towarzystwie 3 psiaków: Hebana, Tesli i Esi, leonberger’ki.

W Kampinowskim Parku Narodowym obowiązuje nakaz spacerów z psem na smyczy oraz jedynie po wyznaczonych trasach. My ruszyliśmy trasą spacerową – czerwoną.

Trasa opracowana przez Olę:

http://www.endomondo.com/routes/249216527

http://www.endomondo.com/routes/249216527

Słońce nas nie rozpieszczało, ale deszcz przestał siąpić a spacerowy chód skutecznie nas rozgrzał. :) Niestety w trakcie spaceru zmuszeni byliśmy zawrócić ze względu na „awaryjny telefon” ale i tak udało nam się przejść spory kawałek. Tesla i Esia szły bardzo ładnie i tylko Heban ciągnął jak mały parowóz.

kampinos1
kampinos2

kampinos3

Esia, Leonberger

kampinos4
kampinos5
kampinos7
kampinos8
kampinos9
kampinos10
kampinos11
kampinos12
kampinos13
kampinos14
kampinos15
kampinos16
kampinos17

 

Spacer był bardzo udany, szkoda tylko, że psiaki nie miały możliwości swobodnej zabawy, choć po kampinowskim marszu cała trójka wyglądała na nieźle zmęczoną. :)

Dziękujemy za wspólny spacer! Było nam miło poznać Esię i mam nadzieję, że niedługo powtórzy się okazja do spotkania we trójkę (Tesla, Esia i Heban) na jednym z warszawskich psich wybiegów, gdzie szaleństwom nie będzie końca. ;)

Pełną relację oraz wideo z naszego dogtrekkingowego wypadu do Kampinowskiego Parku Narodowego znajdziecie na blogu DogsPaths – klik!

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

15 komentarzy

  1. Magda   •  

    Agnieszka, dzięki raz jeszcze:-) Do zobaczyska weekendowo – BARDZO CIĘ CIESZYMY!!!!!!!A spacer z Wami to była ogromna frajda, dla Esi i jej ludziów:-) też. Magda

    • Agnieszka   •     Autor

      Żałujemy, że nie mogliśmy do Was dzisiaj dołączyć ale na pewno będzie jeszcze nie jedna okazja :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Fish jest stworzony do psich mordek ;)

  2. Evela   •  

    Aktywny czas z psem i aktywny wypoczynek to jest to co kocham najbardziej! :) Super ssprawa!

  3. Zocha27   •  

    Oczywiście zajrzę też na dogspaths :) też ostatnio wybrałam się z Zulą do Kampinosu, miała radochę ;) wiesz taka ”legalna” polanka by nie przeszła – wychodząc z Kampinosu natknęliśmy się na 5 osobową grupkę z dwoma psami. Właśnie spuścili je ze smyczy… Gdyby była polanka doszła by do skutku, tłumaczenia wyglądałyby ”ale przecież tam piesek może pobiegać to czemu to nie? nie, nie rozumiem, mój fafcio jest przecież taki łagodny!” Ja i tak się cieszę że można tam wchodzić z psem, to mi wystarczy :) A szeleczki z Juliusa się sprawdzają? Bo mojej psince się spodobały :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Też prawda z tą polanką. A juliusowe szele sprawdzają się idealnie i przetrwały bez szwanku prawie rok – deszcz, śnieg, kąpiele wodne i błotne itd. ;)

  4. piesberek   •  

    Kampinos jest przepiękny! To niesamowite, że przy stolicy jest tak ogromny i piekny park narodowy. Fajna wyprawa.

    • Agnieszka   •     Autor

      Kampinos jest rzeczywiście piękny i trasy wydają się bardzo przemyślane. Fajne miejsce na spacer, ale przydałaby się jakaś „legalna” polanka gdzie psiaki mogłyby poszaleć bez smyczy. :)

  5. domi i hela   •  

    marzy mi się spacer po lesie.. :) Do kampinosu też mamy niedaleko, ale ostatnio niestety czasu mało :(

    • Agnieszka   •     Autor

      Najgorsze, że teraz dni są coraz krótsze i tak naprawdę pozostają tylko weekendy na dłuższe wyprawy, tym bardziej leśne…

  6. Ola | Dogs' Paths   •  

    Dzięki! że byliście :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Piszemy się na następny ;)

  7. yediena.   •  

    Widać że trekking udany!

    • Magda   •  

      Super było:-) i koniecznie trzeba to powtórzyć:-) Szkoda, że tylko weekendowo możemy..

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)