Gdzie z psem: Folwark Klepisko na Zegrzem – psiolubna karczma i hotel

icozegrze

Kiedy myślę o miejscu niedaleko Warszawy gdzie można wybrać się z psem w cieplejsze dni, od razu do głowy przychodzi mi Zalew Zegrzyński.

Sami mieszkamy rzut beretem od Legionowa dlatego nad Południowym Zegrzem bywamy bardzo często. Dlaczego Zegrze?

  • Po pierwsze ze względu na jezioro i tereny je okalające. Dzika plaża (a właściwie jej wschodnia część w kierunku flauty, bo dzika plaża, już nie jest dzika i została zamknięta dla spacerowiczów z psami…), port Nieporęt, port Pilawa oraz inne, nieodkryte jeszcze przez nas miejsca. :) Nawet w ciepłe dni można znaleźć nad Zegrzem trochę miejsca na wodne szaleństwa z czworonogiem i spokojny spacer.
  • Drugim ważnym punktem dlaczego tak często wybieramy kierunek nad Zegrze jest Folwark Klepisko – do którego trafiamy za każdym razem, gdy ruszamy na wycieczkę nad którąś z plaż czy portów. :)

 

Hebana nie zawsze ciągnęło do wody, ale od momentu kiedy się do niej przekonał, ciężko go z niej wyciągnąć. :)

Port Nieporęt był pierwszym miejscem gdzie Heban uczył się, że woda nie jest taka zła. Zalew w tym miejscu charakteryzuje się dość łagodnym zejściem, co jest plusem przy psiakach, które wolą mieć „grunt pod nogami”. Poza dniami i godzinami „szczytu”, zawsze znajdujemy w Porcie trochę przestrzeni na swobodną kąpiel.

1
1
1
1
1

W tym roku, oprócz samego pluskania się w wodzie, planujemy spróbować nieco innej wodnej aktywności z Hebanem, ale o tym dopiero za jakiś czas… :)
1

A tymczasem hebanowa technika suszenia futra:
1
1
1
1

I wracamy do wody…
1

A po kąpieli warto przejść się do sąsiadującego z portem Nieporęt – portu Pilawa i po drodze odnaleźć tajemniczą, do połowy zatopioną mini barkę. Albo przywitać się z łabędziami. :)

1
1

Po kąpieli i spacerze – nasz stały punkt programu – obiad w Klepisku.

1
1

Folwark Klepisko to kompleks złożony z karczmy, hotelu, terenu grillowego i mini-zoo. Jest w 100% psiolubny i z psem można wejść zarówno na teren grillowy…
1

…jak i do środka karczmy. Hotel jest również przyjazny czworonogom. I nikt nie pyta „jak duży jest pies?”, jak to w innych miejscach bywa.

Od niedawna dostępne jest także danie tylko dla czworonogów – „Psia micha” z kurczakiem, ryżem i marchewką w dwóch rozmiarach. Wypróbowaliśmy (nie jeden raz (; ), a właściwie Heban wypróbował i poleca z czystym sumieniem. :)

11
1

Wnętrze karczmy:

kl

Źródło: klepisko.pl

kl2

Źródło: klepisko.pl

i hotelu:

hkl

Źródło: klepisko.pl

Na terenie Folwarku znajduje się także mini-zoo z kucykami i Panią owcą. Heban, będąc jeszcze szczeniakiem, miał okazję poznać również świnki, które wzbudziły w nim niekrytą fascynację. :)

1

1

Na tyłach kompleksu, idąc w stronę plaży, znajduje się dodatkowo ogromna polana, gdzie można wybiegać czworonoga:

Polecamy Wam Klepiskowego fanpage’a, który jest równie „psiolubny” jak cały kompleks. :)

A jakie są Wasze ulubione miejscówki na kąpiel w okolicach Warszawy?

hebantrzepanie

Aktualizacja 09-07-2014

Jakiś czas temu poszukując nowych miejscówek i tras spacerowych nad Zegrzem wylądowaliśmy w Białobrzegach, tuż obok portu Pilawa. W nieco chłodniejszy czy mniej słoneczny dzień (ze względu na otwartą, nieocienioną przestrzeń) polecamy Wam wydłużenie spaceru po portach o ok. godzinną trasę po wale, szczegóły i uwagi znajdziecie w opisie mapy:

 


PS. Ten, kto zna okolice Jeziora Zegrzyńskiego zastanawia się pewnie dlaczego nie wspomnieliśmy o Centrum Konferencyjno-Rekreacyjnym Promenada… Pomimo naszych wcześniejszych wizyt, rozległej plaży i sporej przestrzeni na terenie ośrodka, nasz kwietniowy wypad z Hebanem do Promenady był naszym ostatnim. Na bramie wjazdowej znajduje się znak z odgórnym obostrzeniem, że „Psy wprowadzamy tylko na smyczy i w kagańcu„. O kagańcu należy pamiętać, nawet jeśli Panowie z budki wpuszczą Was z psiakiem wprowadzanym jedynie na smyczy. Ale nawet jeśli pamiętacie o kagańcu, pewnego pięknego dnia, w cenie biletu wstępu na teren Promenady możecie usłyszeć kilka mało przyjemnych słów od strażnika. A po dawce chamstwa i awanturnictwa odjechać bez słowa udając się np. do Portu Nieporęt lub Klepiska… 

 

 

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

9 komentarzy

  1. Beata   •  

    Dzisiaj byliśmy z naszymi psami przy Centrum Konferencyjno-Rekreacyjnym Promenada, potwierdzam bardzo niemiły pan nie chciał nas wpuścić z psami bez kagańców (marzec, kompletna pustka), poszliśmy ulicą wzdłuż ośrodka nad wodę, udało się, było super, psy wykończone śpią. Następny wypad do portu Pilawa :) Dziękuję za opisanie fajnych miejsc :)

  2. Anonim   •  

    Witam wczoraj byliśmy z 2 psiakami nad Zalewem Zegrzynskim co prawda nie mogliśmy znaleźć opisanego folwarku klepisko ale weszliśmy na plażę przy restauracji Helios p.Kasia była dla nas b.uprzejma bo nawet chciała podać miskę z wodą dla naszych pupili na plaży byliśmy sami więc był to raj dla nas i psiakow jest tam również wypożyczalnia sprzętu wodnego 1h kajakiem to tylko 10 zł są łódki,skutery wodne amfibie jest również pomost na którym są 2 ławki było super polecam to miejsce jest to przed portem w Zegrzu Południowym

  3. Stefanboxer.blogspot.com   •  

    Własnie szukamy miejsca na weekend, w którym Stefcik byłby mile widziany. Psia micha to super pomysł, moze wreszcie pies nie żebrze patrząc jak ludzie pałaszuja obiad. Fantastyczne zdjęcia!
    pozdrawiamy!

    http://www.stefanboxer.blogspot.com

  4. Basia   •  

    Nigdy nie byłam jeszcze z psem nad Zalewem Zegrzyńskim, tak naprawdę w ogóle nigdy tam nie byłam. Chciałabym wiedzieć czy jest tam jakiś pomost, z którego można by spokojnie poskakać psem (trenujemy do dock diving) ? :D

    • Agnieszka   •     Autor

      Co do pomostu to obawiam się, że (przynajmniej do tej pory) nie widzieliśmy idealnego miejsca do dock divingu, natomiast w samym Nieporęcie i okolicach znajduje się kilka pomostów rybackich czy rekreacyjnych, które posiadają otwarte wejście do wody.

  5. Adriana   •  

    Bardzo fajne miejsce :). Jakieś 10 km ode mnnie jest miejscowość z jeziorem (Firlej, woj. lubelskie), często tam wpadamy, ale w lecie jest oblegane przez ludzi (jedyne takie miejsce w okolicy). Podobno jest zakaz wprowadzania psów na plaże, czasem kogoś przyłapie straż gminna, ale zawsze można wybrać się nad jezioro z innej strony, na dziką plażę gdzie nie ma tylu turystów i rozglądać się czy promenadą nie spacerują strażnice ;) (ja zawsze tak robię). Promenadą można się wybrać na spacer dokoła jeziora, nikt się do nas nigdy nie przyczepił i nie widziałam żadnych znaków, żeby psa trzeba było trzymać w kagańcu.

    • Agnieszka   •     Autor

      Szkoda, że wiele miejsc nad wodą nie jest dostępnych dla psiaków. Z drugiej strony te najbardziej popularne wśród wczasowiczów/plażowiczów w sezonie są praktycznie nieosiągalne.

  6. D.   •  

    Jeszcze nie miałam okazji pojechać z psem nad Zalew Zegrzyński – planowaliśmy wprawdzie tego rodzaju wycieczki na długi majowy weekend, ale stanęło na wypadzie na Mazury. Powodem takiej decyzji była nie tylko chęć zupełnego wyrwania się z miasta, ale też fakt, że okolice zalewu wspominam (jeszcze z czasów sprzed psa), jako bardzo zatłoczone. Obawiałam się, że duży pies na plaży będzie przeszkadzał innym (dzieci mogą się bać, etc.). Chociaż może nie trafiłam w odpowiednie miejsce – znajdzie się jakiś zaciszny zakątek, gdzie pies może brykać bez smyczy nawet w ciepłe dni? Czy też raczej wszystkie łagodne zejścia do wody są gęsto obsadzone plażowiczami?

    • Agnieszka   •     Autor

      Zalew niestety jest dosyć oblegany przez plażowiczów, szczególnie w okresie wakacyjnym, ale poza najgorętszymi weekendami roku i godzinami szczytu zawsze udawało nam się znaleźć trochę wolnego miejsca na kąpiele, szczególnie w porcie Nieporęt. Choć ostatnio rozglądamy się za nowymi, spokojniejszymi miejscówkami, na pewno dam znać jeśli coś znajdziemy. :)

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)