Test maty Honey Bowl&Bone Republic od Hubuform.pl

icobb2

Już od jakiegoś czasu zbieraliśmy się do wymiany hebanowego legowiska, które nie spełniało zbyt dobrze swojej pierwotnej funkcji. Heban nie przepada za wysokimi oparciami więc jego „ponton” służył głównie do konsumowania smakołyków, a jako legowisko najlepsze są: koc, drybed lub gładki gres. :) Pierwszy marnie sprawuje funkcję wypoczynkową, drugi zaś, stanowiący posłanie w sypialni, niemiłosiernie przyciąga do siebie kurz i kłaki.

Dlatego kiedy dostaliśmy propozycję przetestowania jednego z produktów ze sklepu Hubuform.pl, koniecznie chcieliśmy wypróbować matę ortopedyczną firmy Bowl&Bone Republic, która z założenia łączy w sobie funkcjonalność legowiska przy niskiej wysokości boku i lekkości.

Nasze pierwsze wrażenie – porządne szycie, miękki, przyjemny w dotyku materiał i ciepły nasycony kolor (wybraliśmy wersję Honey).

matabb1

Według producenta mata sprawdza się dobrze zarówno w domu jak i na zewnątrz. U nas będzie służyła za legowisko w salonie, ale ze względu na lekkość bez problemu będziemy mogli ją przenosić np. na taras w ciepłe dni. Odpada nam też problem z posłaniem na wyjazdach, bo matę można śmiało zrolować i wsadzić do auta. Plus za to.
matabb2
matabb3

Nasz ponton, podobnie do wcześniejszych posłań, jakie użytkował Puchaty ważył na prawdę sporo, a oparcie było zdecydowanie za grube jak na preferencje Hebana.
matabb4

I kolejny plus dla maty – pokrowiec łatwy do zdjęcia i uprania w 30’C.

matabb6

Do tej pory chcąc uprać nasz ponton, musieliśmy dorobić własny „suwak” do wyjęcia środkowej części posłania, aby pokrowiec zmieścił się w pralce. :)

matabb5

Wewnętrzną część maty – materac, wykonano z elastycznej pianki poliuretanowej. Jak podaje producent: „Pianka jest nietoksyczna, hipoalergiczna, bardzo wytrzymała i odporna na odkształcenia. Posiada także ortopedyczne właściwości.”

Więcej informacji na temat właściwości i budowy danych rodzajów pianek można łatwo znaleźć na stronach opisujących budowę materacy do spania.

matabb7

Pod naciskiem dłoni rzeczywiście można wyczuć, że pianka jest sprężysta i bardzo szybko wraca do pierwotnego kształtu.

matabb9
Jej trwałość będziemy mogli ocenić realnie dopiero po kilku miesiącach użytkowania, ale w obecnej chwili wydaje się wytrzymała i pozostaje sprężysta nawet po dłuższym odpoczynku Hebana.

matabb8

Kolor, wykonanie i forma posłania są estetyczne, a legowisko w naszym przypadku bardzo dobrze wpasowało się w wystrój wnętrza.

matabb11
matabb12

No i najważniejszy punkt tej recenzji – Heban jest z posłania zadowolony, a to największy plus dla maty Bowl&Bone. :)
matabb13
matabb14

Ze względu na kolor, jaki wybraliśmy do hebanowej konsumpcji smaków, żwaczy czy kości narzucamy na posłanie kocyk, który łatwo potem wytrzepać z okruchów i/lub wyprać po surowej kości cielęcej.
matabb15

Ponieważ wychodzimy z założenia, że rzeczy są także „do używania” nie tylko „do wyglądania” postanowiliśmy pokazać Wam do czego jeszcze Heban zazwyczaj wykorzystuje swoje legowisko. ;)

 Podsumowując:

na plus

  • porządne wykonanie maty
  • materac wykonany z elastycznej pianki, dzięki której jest wygodny przy małej grubości posłania
  • estetyka formy legowiska
  • możliwość uprania
  • lekkość posłania i możliwość zabrania w podróż autem

 

należy zwrócić uwagę na

  • dobór koloru – nasz miodowy wygląda super, ale musimy uważać przy hebanowym spożywaniu na nim smakołyków (narzucamy wtedy koc)
  • formę posłania – u nas mata sprawdza się idealnie ale przy psiakach, które preferują oparcie w legowisku – mata dobrze sprawdzi się jako dodatkowe posłanie
  • dobór rozmiaru – u nas L się sprawdza  (Puchaty jak już włazi na legowisko zwija się w kłębek albo chłodząc jajka na gresie obgryza na posłaniu żwacze i inne paskudztwa (: ) ale dla większych psiaków istnieje możliwość zamówienia dowolnego rozmiaru maty

 

Ten oraz inne ciekawe produkty znajdziecie na stronie sklepu:

Wpis zawiera lokowanie produktu. :)

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

5 komentarzy

  1. Niko   •  

    Dzień dobry:) zastanawiamy się nad zakupem materaca dla naszej 30 kg psiny. jak po dłuższym czasie użytkowania? czy materac nie ‚ugniótł się’ tracąc przy tym cm? przyznam, że obawiamy się, iż to tylko 5 cm grubości. Będę wdzięczny za wszelkie opinie :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Heban waży ok 33 kg i materac trzyma się bardzo dobrze po dziś dzień, jednak nasz Puchaty spędza na nim mało czasu, bo noc spędza na drybed’zie, a dzień na kanapie lub w innych miejscach w domu. Dużym plusem tej maty jest dla nas lekkość dlatego często zabieramy ją ze sobą na wczasy z Hebanem. Poszewka przetrwała już kilka ładnych prań, m.in. po kościach cielęcych.

  2. Pepe   •  

    Sama bym się wyciągnęła z przyjemnością :) Naprawdę fajnie to wygląda, choć jak sie domyślam wersji Pepe to kanapa jest fajniejsza :)
    xoxo

  3. bohunpies   •  

    Mycie okien macie opanowane już do poziomu master hard? ;) Legowisko bardzo mi się podoba i ta lekkość i łatwość przenoszenia jest kusząca! Niestety Bohun używa legowiska jedynie do konsumpcji, ewentualnie jak już znudzi mu się pozycja całkowitej podłogi, to zamienia ją na pozycję głowa na oparciu pontonu, a reszta wciąż na podłodze ;)

    • Agnieszka   •     Autor

      Czyli widzę, że Bohun ma podobny schemat wypoczynku jak Heban :) A szyby – nigdy nie były i nie będą w 100% czyste bo jak nie odciski łap, to rozpaćkana nosem mucha albo właśnie świeża bryza z hebanowego futra. ;)

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)