Test: Obroża ROGZ Lumberjack XL – pół-zacisk z łańcuszkiem (+ minitest Muscat Mac Leather)

rogzico

Heban przez większość swojego szczenięctwa korzystał z jednej obróżki z eko-skóry, z dużą regulacją objętości i zatrzaskiem (Jej opis znajdziecie na końcu wpisu). Po siedmiu miesiącach użytkowania hebanowy kark urósł i obróżka zrobiła się za ciasna. Ze względu na dość szeroką szyję w stosunku do głowy i wyjątkowy talent w oswobadzaniu się z obroży – Heban potrzebował półzacisku. Szukając nowej obróżki skupiłam się także na dużej regulacji bo mały ma jeszcze przed sobą nabieranie psiej tężyzny.

Po przejrzeniu różnych rozwiązań, zachwytach nad kolorowymi obróżkami z Furkidz i PawSitiveDogDesign i konsultacji z dziewczynami na facebooku zdecydowałam się na wytrzymały półzacisk z łańcuszkiem marki ROGZ model Lumberjack XL 25mm, kolor turkusowy (z serii Utility z odblaskami). Przed kupnem zmierzyłam dla pewności hebanową szyję – ok. 48cm i spojrzałam na zakres regulacji obroży. Zamówienie z Prodog.pl przyszło błyskawicznie. Koszt obroży – 46 zł + przesyłka.

Źródło: prodog.pl

Źródło: Prodog.pl

Moje pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne:

  • solidne wykonanie
  • intensywny kolor
  • widoczny odblask
  • duża regulacja (w granicach 43 – 73 cm)
  • odpowiednia dla dosyć dużego psa szerokość taśmy (25 mm)
  • pierwszy kontakt z błotem zaliczony bez śladu
  • łańcuszek jest praktycznie nie do uszkodzenia w porównaniu do pół-zacisku czy pętli z taśmy

Przyczepić mogłabym się jedynie do wagi obroży – jest cięższa od naszej dotychczasowej obróżki ale to zrozumiałe ze względu na łańcuszek. Muszę także przyznać, że znalezienie na obroży miejsca na identyfikator nie było najprostszą sprawą, przekładaliśmy go z Łukaszem trzy razy bo obijając się o łańcuszek wydawał dosyć uciążliwy dźwięk. Myślę, że za jakiś czas zamienimy naszą dotychczasową ‚kostkę’ na ‚kapsułkę’, którą mamy już przy szelkach i która będzie zdecydowanie lepiej współgrała z zaczepami przy obroży.

tagg

Słyszałam dobre opinie o wytrzymałości produktów z odblaskiem Rogz, dlatego zdecydowałam się właśnie na model tej firmy. Rzeczywistą trwałość szwów i koloru przyjdzie mi pewnie ocenić dopiero po kilku / kilkunastu błotnych wyprawach i czyszczeniach ale na pierwszy rzut oka wykonanie wydaje się bardzo porządne.

Regulacja obroży nie sprawiła mi trudności gdyż dla porównania wzięłam starą obróżkę i ustawiłam szerokość nowej tak aby po zaciśnięciu łańcuszka obwód był tylko troszkę mniejszy od ‚starego’. Po ściśnięciu łańcuszka, obroża przylega idealnie do szyi małego ale jej nie uciska. Przy próbie szarpania i zapierania się, Hebanowi nie udaje się jej ściągnąć przez głowę a przez resztę czasu obroża luźno zwisa na karku, nie gniotąc coraz dłuższej hebanowej sierści.

Myślę, że do kompletu z szelkami Julius K-9 obroża Lumberjack tworzy naprawdę niezły wymienny zestaw.

Obrożę Rogz Lumberjack XL znajdziecie na Prodog.pl (klik!). Sklep generalnie posiada wiele produktów dobrych marek takich jak: Rogz, Hunter, EzyDog, Ruff Wear itd. więc warto do niego zajrzeć.

Również Krakvet posiada w swojej ofercie pół-zacisk Rogz’a – link.

A tak turkusowy Rogz prezentuje się na Hebanie:

rogz_lumberjack_heban_hovawart_1 rogz_lumberjack_heban_hovawart_2

Mały jest bardzo żywiołowym psem i mimo dość luźnego ustawienia półzacisku, obróżka trzymała się idealnie hebanowego karku.

dawaj tego patyka! :)

dawaj tego patyka! :)

Więcej fot z ‚portowych’ szaleństw Hebana w nowym nabytku: :)

 Stan na 3 czerwca 2013 (3 miesiące użytkowania): ROGZ oprócz zabrudzeń od wewnętrznej strony pozostał w stanie idealnym. Żadnej odprutej nitki, odblask nienaruszony. Czeka mnie jedynie małe ręczne pranie zabrudzeń.

Wracając do starej obróżki Hebana. Zaopatrując się w wyprawkę dla szczeniaka postanowiłam od razu zaopatrzyć się w obróżkę, która przetrwa kilka pierwszych miesięcy i będzie rosła razem z Hebanem. Pierwszy zestaw dla maluszka złożony z malutkiej, delikatnej taśmowej obróżki i smyczki dostaliśmy od Ewy, hodowczyni. Zestaw niestety szybko stał się za mały i na hebanowym karku wylądowała obróżka z eko-skóry. Na jednym z psich sklepów wypatrzyłam „Muscat Mac Leather” w fajnych kolorach i rozsądnej cenie. Obroża wydawała się być wytrzymała i dość miękka, do tego miała zatrzask, na którym mi zależało. Zamówiłam wersję pomarańczową, 20mm – dla średnich ras, o regulacji od 34 do 50cm.

Źródło: http://www.karusek.com.pl

Źródło: http://www.karusek.com.pl

Jakie wg mnie obróżka posiada zalety:

  • rozsądna cena (ok. 22-25 zł)
  • ciekawe kolory
  • estetyczny wygląd
  • łącznik ze smyczą i klamerka pozwalają na łatwe przypięcie identyfikatora
  • mimo materiału, jakim jest eko-skóra obróżka okazała się bardzo wytrzymała
  • duża regulacja
  • przyjemna w dotyku, z zewnątrz i od środka

Do czego można się przyczepić:

  • z początku obróżka była trochę sztywna ale z czasem bardzo zmiękła i dostosowała do kształtu szyi
  • rzadko, ale zdarzało się, że zatrzask się zacinał
  • materiał od wewnętrznej strony jest podatny na zabrudzenia
Obroża "Muscat Mac Leather" / eko skóra / 20 cm / 7 miesięcy użytkowania

Obroża „Muscat Mac Leather” – eko skóra,  20 mm / 7 miesięcy codziennego, hebanowego użytkowania

Jeśli miałabym ją podsumować w jednym zdaniu powiedziałabym, że to ładna, wytrzymała obróżka o dużym zakresie regulacji, która dobrze sprawdzi się w pierwszych miesiącach szczenięcia. Znajdziecie ją w Karusku lub New zooland oraz w niektórych stacjonarnych sklepach zoologicznych.

Co do Rogz’a, myślę że dokonaliśmy świetnego wyboru i obroża posłuży Hebanowi przez dłuższy czas. :)

Identyfikator ‚kostkę’ zamawialiśmy przez Allegro – sklep Corn. ‚Kapsułkę’ możecie znaleźć w Zooplus.

 

A jakie Wy polecacie obroże?

 

 

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

5 komentarzy

  1. enka   •  

    Heban w tym turkusie wygląda rewelacyjnie. Muszę pomyśleć o półzacisku dla mojego psa pociągowego, może będzie łatwiej go okiełznać :) Obecnie mamy szeroką obrożę Pitmana. Wytrzymałość gwarantowana, polecam. W końcu jak nazwa strony wskazuje, dla pitbuli się nadaje, więc na laba powinna wystarczyć :)

  2. Evela   •  

    używam rogza od kilku lat tego z półzaciskiem i jestem nim zachwycona. Uwielbiam go zakładać na spacery kiedy wiem, że chocolata będzie trudna do okiełznania …, super się sprawdza i odporny jest na warunki pogodowe jak i na pranie. Super wybór.

    Pozdrawiam Hebanka

    • Agnieszka   •     Autor

      Evela super, że tak świetnie się Wam sprawuje obroża, teraz już mam pewność że dobrze wybraliśmy :D Półzacisk dawno temu kojarzył mi się z duszeniem psa i nie myślałam, że kiedyś się na niego zdecyduję. I choć na etykiecie jest napisane – choke obedience collar – prawda jest taka, że wystarczy wyregulować obrożę tak, żeby nie przyduszała psa.

      A my razem z Hebanem pozdrawiamy czekoladę Lorenę i Nitusię ;)

  3. piesberek   •  

    dla Berka – tytanowe obroże :)
    Bardzo fajny wpis a Heban jak zwykle piekny! Jak będe w warszawie musimy się spotkać na spacer wreszcie- chłopaki będą szaleć :)

    • Agnieszka   •     Autor

      haha dokładnie :D Berek to wymagający klient jeśli idzie o wytrzymałość czegokolwiek więc z tym tytanem tez bym nie szalała ;)

      Dziękujemy, Berek też mężnieje i pięknieje z dnia na dzień, jestem ciekawa jak teraz chłopaki będą razem wyglądali :D

      Jak tylko będziecie z Berkiem w wwie dzwoń, my się dostosujemy! :)

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)