SUP with PUP, czyli Paddle Boarding z perspektywy psiarza

10488212_922057801144942_6478943907686371732_n

„Water sports activities with dogs. Ideas.” Taka frazę wpisałam w wujka Googla na początku wakacji, zastanawiając się jak jeszcze moglibyśmy wykorzystać bliskość jeziora i miłość Hebana do wody. Szczerze powiedziawszy nie liczyłam na wielkie odkrycie, ale przerzucając kolejne stronki natrafiłam nagle na zdjęcie kobiety, na desce, z wiosłem i… psem na pokładzie, z tajemniczym zwrotem SUP with PUP.

Źródło: amazon.com

Zaczęłam szukać więcej informacji…

I tak pod koniec lipca, zaciekawieni, a jednocześnie przymuszeni do poszukiwań alternatywy dla naszych trekingowo-rowerowych planów ze względu na mały wypadek żeńskiej części naszego teamu, staliśmy z Hebanem przed wypożyczalnią sprzętu wodnego w Porcie Nieporęt. Z ręcznikiem pod pachą, wybieganym Puchatym przy nodze i potwierdzoną możliwością wypożyczenia deski z psem (pozdrawiamy ekipę Lsurf!). Mimo nieco pokracznych początków przyjechaliśmy drugi, trzeci i kolejny raz, ku ogólnej uciesze zarówno naszej trójki jak i postronnych plażowiczów. :) I wkręciliśmy się.

Ale zacznijmy od początku…

 

Co tak właściwie oznacza termin SUP?

SUP to skrót od określenia Stand Up Paddle (Board/Boarding), oznaczającego sport polegający na wykorzystaniu deski oraz wiosła, do przemieszczania się po wodzie w pozycji stojącej. Sama idea paddle boardingu jest znana od dawna i przybierała wiele form. Za miejsce narodzin współczesnego paddle boardingu uważa się Hawaje. Więcej nt. historii SUP’a dowiecie się tutaj: isup.pl/historia-sup

Źródła: standupjournal.com | supglobal.com, photo by Peter Emerson | supboardermag.com

 

Dla kogo jest Stand Up Paddle?

Tak naprawdę dla każdego, przeglądając grafiki związane z paddle boardingiem można zobaczyć osoby w różnym wieku pływające w różnych konfiguracjach – samemu, rodzinnie czy właśnie razem z czworonogiem.

sup-insta

Zanim wybierzemy się na paddle boarding z psem:

  • Pierwszy i najważniejszy punkt – upewnijmy się, że nasz pies nie boi się wody, nie odczuwa dyskomfortu związanego z pływaniem czy przebywaniem nad wodą. SUP, jak każda forma aktywności ma sprawiać zarówno nam jak i naszemu czworonogowi przyjemność i frajdę, nic na siłę.
  • Przeglądając zagraniczne stronki i poradniki padlowania z psem, wyczytałam że niektórym futrzakom łapanie równowagi na desce przychodzi naturalnie. Jednak warto zawczasu zastanowić się nad ćwiczeniami, które poprawiają równowagę czworonoga i zwiększają świadomość własnego ciała np. położenia łap.

Jak podpowiedziała nam Ania Kułakowska, z zaprzyjaźnionego bloga Dogs’ Paths, istnieje wiele form takich ćwiczeń od zaawansowanych treningów na piłkach fitness czy dyskach sensorycznych (link dla zainteresowanych), po proste wykorzystanie poduszek czy plaży. Sami polecamy również ćwiczenia zwiększające świadomość ciała psa, do których, jak pisze Ania, wystarczą nam sprzęty codziennego użytku np. położona drabina czy pieńki spotykane na spacerze. Przechodzenie nad, pod nimi, cofanie, później cofanie z wchodzeniem na przedmioty, ukłony, susły, turlanie itp. (Pieńki można) targetować przodem, tyłem, wchodzić na nie czy próbować się na nich obracać w oba kierunki. Jak widać istnieje wiele sposobów na ciekawą pracę z psem w tym kierunku. Zachęcamy Was także do przeczytania kilku słów nt. rozgrzewki, jaką możemy zapewnić naszemu psu nie tylko przed SUP’em – do przeczytania tutaj.

  • Po zlokalizowaniu czy i gdzie w naszej okolicy istnieje możliwość wypożyczenia deski do SUP’a, skontaktujmy się i dopytajmy o możliwość paddlowania razem z psem, oraz o ewentualny krótki kurs z instruktorem.
  • Przejrzyjmy serwisy i video tutoriale ze wskazówkami nt. wchodzenia, poruszania się i pływania na desce. Tutaj znajdziecie kilka filmików instruktażowych dotyczących pływania na SUPie – klik.
  • Zapoznajcie się z podstawowymi zasadami panującymi na akwenie, nad który się wybieracie. Przemyślcie sprawę kamizelki dla siebie i dla Waszego czworonoga. Koniecznie zajrzyjcie na profil WOPR Ostrołęka, gdzie znajdziecie odpowiedź (klik) Instruktora WOPR Sebastiana Dawida na nasze pytanie „Jak to właściwie jest z tymi przepisami na desce SUP?„.

10488212_922057801144942_6478943907686371732_n

Kiedy najlepiej wybrać się na paddlowanie z czworonogiem?

W pochmurne dni bez ograniczeń, w gorące i słoneczne wczesnym rankiem, kiedy słońce jeszcze nie grzeje zbyt mocno lub późnym popołudniem kiedy słońce już dawno nie jest z zenicie.. Pamiętajmy, że psy dużo gorzej znoszą upał od nas, a podczas padlowania są narażone na kilkunasto/dziesięcio-minutowe przebywanie na słońcu, bądźmy wiec bardzo ostrożni, aby nie doprowadzić do udaru cieplnego.

Pamiętajmy także, że na SUP’a zabieramy psa wybieganego i zrelaksowanego – zapewnijmy najpierw naszemu czworonogowi porządny spacer / zabawę czy aport w wodzie.

 

Co może się przydać na desce?

sup-zestaw-(1-of-1)

  • Po własnym doświadczeniu w topieniu okularów w mętnej wodzie – podczas pierwszych prób paddlowania, radzimy Wam zakup „sprężynki” przytrzymującej okulary na głowie lub sznurka z paskiem pływającym na powierzchni wody (obydwa znajdziecie w Decathlonie)
  • Smycz, która nie nasiąka wodą (oczywiście odpinamy ją podczas pływania, ale warto mieć ją w zasięgu ręki –  nasz patent na nietonącą smycz /albo kamerkę/ to makaron piankowy, dostępny w każdym sklepie sportowym, śrubokręt do przebicia pianki przez środek, przez który przewleczemy smycz i ew. plastikowy zacisk do pewniejszego przymocowania pianki :) )
  • Ręcznik czy kocyk do położenia na deskę – będzie stanowić nieco stabilniejszą, dla czworonoga, powierzchnię od mokrej deski (bo w wypożyczalni nie wiecie na jaką dechę traficie, z warstwą antypoślizgową czy bez), a dodatkowo ochroni wypożyczonego SUP’a przed porysowaniem pazurami
  • Ochrona w postaci filtra UV lub szybkoschnącej koszulki UV ze sztucznego tworzywa (bawełna w połączeniu z wodą to mało komfortowe połączenie) :)
  • Po pływaniu warto mieć przygotowaną wcześniej wodę do picia, dla nas i dla psa
  • Jak doradził nam serwis iSUP.pl, na paddle boardzie przydać się mogą także nakrycie głowy i buty do pływania
sup-zestaw-(1-of-5)

W ostatni piątek mieliśmy okazję popływać razem z Karoliną i Pestką, które zapewne dobrze kojarzycie z bloga „Futra specjalnej troski” (futraspecjalnejtroski.pl) Pestka mimo, że jest psem niewidomym, świetnie radziła sobie na SUPie :)

hebansup

Jak się ubrać na deskę?

  • W przypadku czworonoga wybierzmy szelki, a jeszcze lepiej kamizelkę wypornościową (podczas nauki na płytkiej wodzie szelki z rączką dadzą radę, ale warto zainwestować w kamizelkę ratunkową dla psa, szczególnie jeśli planujecie wypłynięcie na głębszą czy mniej spokojną wodę lub Wasz psiak nie czuje się pewnie w wodzie!)
  • A jaki jest „dress code” dla dwunożnego użytkownika SUP’a, jak my możemy się ubrać na deskę?

To może być bikini, szorty i koszulka typu lycra przeciw UV, odzież do jogi, pianka, taka jak na surfing, windsurfing, czy kite, suchy strój na zimę, sztormiak itp. jednakże najważniejsze, trzeba wpaść do wody dla uwolnienia ducha aloha, zatem reasumując, trzeba mieć odzież na zmianę.

Ewa Białkowska, serwis iSUP.pl

 

Wchodzimy na dechę z psem, od czego zacząć?

  • Wybierzcie dzień, w którym woda będzie spokojna i nie będziecie musieli walczyć z silnym wiatrem czy falami.
  • Jeśli nie mieliście wcześniej do czynienia z SUP’em, za pierwszym razem zabierzcie ze sobą osobę towarzyszącą, aby najpierw móc samemu poćwiczyć na desce, dopiero kiedy poczujecie się pewnie na SUPie, wsadźcie na nią waszego futrzaka.
  • Na początek wybierzcie deskę o dużej wyporności, będzie Wam dużo łatwiej złapać równowagę.
  • Najłatwiej będzie Wam wsadzić/podciągnąć psa na przód deski na płytkiej wodzie, po czym samemu spokojnie wdrapać się na jej tył kładąc wiosło przed sobą i pozostając w pozycji klęczącej (siedząc na piętach). Pływajcie tak do momentu, kiedy Wasz pies poczuje się swobodnie. Pierwszy raz na dryfującej desce, może być dla Waszego czworonoga niepokojący, dlatego bądźcie spokojni i chwalcie go za pozostawanie na SUPie.
  • Kiedy i Ty i pies poczujecie się swobodnie, spokojnie wstań i zacznij wiosłować obydwoma dłońmi, uważając żeby nie uderzyć czworonoga wiosłem.
  • Nie przywiązujcie psiej smyczy do siebie czy do deski, miejcie ją pod ręką, ale niech leży spokojnie na SUPie.
  • Trzymajcie się płytszej wody, aby po (nieuchronnym na początku) upadku móc łatwo z powrotem razem wdrapać się na deskę.
  • Schodząc z SUP’a najlepiej najpierw przyklęknąć – jak na początku, zejść spokojnie samemu z deski i ściągnąć z niej psiaka.
  • Z każdym kolejnym razem i Wy i czworonóg będziecie czuć się coraz pewniej, Heban już za drugim razem sam wskoczył z płytkiej wody na dechę, ale czasem musimy mu pomóc podsadzając jego 33 kilowy zadek. Pamiętajcie o tym, aby najpierw opanować wsadzanie/wciąganie Waszego futrzaka na deskę zanim porwiecie się na dalsze wojaże. Im cięższy pies, tym będzie Wam trudniej. Brak gruntu pod nogami również mocno utrudni sprawę. To kolejny powód aby przemyśleć posiadanie kamizelki ratunkowej dla siebie oraz dla psa.

 

sup-(3-of-8)-copy

 

Jak długo pływamy z czworonogiem?

Na początku warto zacząć od krótkich sesji pływania. Kiedy wyczujecie, że Wasz pies jest zrelaksowany i z chęcią kontynuuje przejażdżkę, wydłużajcie czas. Patrząc z perspektywy naszych pierwszych prób, w przypadku Hebana jest to przedział pomiędzy 25 a 40 minutami.

 

Kiedy chcemy kupić własny sprzęt, jaki czeka nas koszt, na co zwracać uwagę wybierając deskę?

To kolejna kwestia o jaką zapytaliśmy serwis iSUP.pl:

Przede Wszystkim zacznijmy od sprawy, czy deska ma być pompowana, czy twarda, jak będziemy chcieli transportować swój sprzęt. Potem mówimy o jakości, nie należy wydać zbyt mało, gdyż potem z takim sprzętem będą tylko kłopoty.

2500 – 4500 zł to realny koszt za deskę z wiosłem. Więcej o sprzęcie i nasze porady tutaj (klik).

Ewa Białkowska, serwis iSUP.pl

 

Dlaczego warto spróbować?

Paddle Boarding to fajny pomysł na ciekawe i aktywne spędzenie czasu, nad wodą, razem z czworonogiem. SUP wciąga, o czym przekonaliśmy się na własne skórze. I choć z założenia na SUPie powinno się pływać na stojąco, jak zobaczycie na filmiku, sami wypróbowaliśmy już wszelkie konfiguracje, nie przeszkodził nam nawet brak dostępnego paddla (wykorzystaliśmy wiosło od kajaka ;) ). Dla nas w SUPie najważniejsza jest dobra zabawa i wspólne spędzanie czasu, jeśli zastanawiacie się wypożyczeniem deski, zachęcamy Was gorąco do spróbowania tego sportu. ;)

—-

Dziękujemy Pani Ewie Białkowskiej z serwisu iSUP.pl za rady nt. paddle boardingu, Ani Kułakowskiej za przybliżenie tematu ćwiczeń na równowagę i psiej rozgrzewki, Sebastianowi Dawidowi za podjęcie tematu przepisów dotyczących użytkowników SUP’a oraz wypożyczalni Lsurf.pl za możliwość popływania z psem. :)

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

14 komentarzy

  1. supwyprawy   •  

    W tym roku pierwszy raz w Mistrzostwach Polski w SUP na rzekach w Piwnicznej Zdroju wystartował zawodnik z psem na desce :) Polecam opis różnych wypraw na http://www.supwyprawy.pl , a za niedługo spóźniona relacja ze wspomnianych zawodów z fotkami dzielnego psiaka :)

  2. Vigo to go!   •  

    Wygląda to naprawdę fajnie. My w zeszłym roku pływaliśmy z Vigo kajakiem oraz żaglówką i dał radę, chociaż pływakiem to on nie jest, więc wszelkie zabawy na wodzie są obowiązkowo w kamizelce :) Fajne fotki, pozdrawiamy :)

  3. Pingback: KIESZONKA LIPCOWA – czyli cykl linków ciekawych | Heart Chakra

  4. Pingback: SUP czyli Stand Up Paddle z niewidomym psem | Futra Specjalnej Troski

  5. brak   •  

    a gdzie mozna kupic taką piankę na gopro zeby nie tonela? :)))))

    • Agnieszka   •     Autor

      w Decathlonie, na przykład :)

  6. bohunpies   •  

    SUP przedstawiliście bardzo zachęcająco :) kto wie może przekonam chłopaków i też spróbujemy :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Zachęcamy Was gorąco do spróbowania, SUP to naprawdę świetna sprawa :)

  7. Anna Lenkow   •  

    Sup z psem to nasze marzenie, będąc w Barcelonie widzieliśmy masę osób na deskach z psami (przy niemałych falach) i od tego czasu zakochaliśmy się. Musimy koniecznie spróbować jeszcze w tym roku! Dzięki za poradnik :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Dajcie koniecznie znać jak już się wybierzecie :) Oglądaliśmy Wasz filmik z wyprawy kajakowej, również fajna sprawa.

  8. FutraSpecjalnejTroski   •  

    Oj to prawda. SUP wciąga. Byliśmy raz i strasznie żałujemy, że pogoda się popsuła :( Liczę jednak na to, że wrzesień będzie łaskawy :D Dzięki za wyprawę!

    • Agnieszka   •     Autor

      Miło się razem pływało, mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze razem popaddlować w tym roku ;)

  9. Ewelina   •  

    Dzięki za temat, co prawda nam się zapewne ne przyda z powodu mojej awersji do wody, ale dobrze wiedzieć bo nie miałam pojęcia iż taki sport istnieje!
    No i szacun za pracę psem!
    Pozdrawiam

    • Agnieszka   •     Autor

      Dzięki za miłe słowa i jeśli kiedyś będziecie mieli ochotę spróbować, polecamy ;)

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)