Hopki, slalom i tunel – czyli mój wstęp do agility

184

Hej jak Wam minął weekend? Moja wreszcie mogła zaczerpnąć trochę świeżego powietrza po tygodniu choróbska, więc pojechaliśmy we trójkę na szkolenie. Pamiętacie jak pisałem Wam o mojej nauce? Ten weekend stał pod znakiem „Zuzika” (Centrum Edukacji Kynologicznej Zuzik). Z Piotrem, który jest naszym szkoleniowcem i jednocześnie konsultantem behawioralnym, Moi poznali się już jakiś czas temu. Piotr prowadził dla wolontariuszy ze schroniska szkolenia, w których Moi brali udział. Kiedy więc przyszedł czas na moją naukę, Moi dobrze wiedzieli gdzie się udać. Jak wiecie jestem bardzo sprytnym psiakiem, a Moi często ćwiczą ze mną w domu, więc mam trochę inny program niż typowe zadania psiego przedszkola. Ostatnio poznaję podstawy agility i wiecie co? Strasznie mi się to podoba! Rozwijam i umysł i ciało, uczę się koncentrować na Moich, rozciągam się, uświadamiam sobie położenie swoich tylnich łap a przede wszystkim świetnie się bawię! :) I coś mi mówi, że Moi powoli zaczęli się rozglądać nad domowym zestawem do psich sportów ;) A na gwiazdkę szykują dla mnie jedną z tych świetnych zabawek edukacyjnychktórą bawiłem się na szkoleniu :)

Chcecie zobaczyć jak trenujemy? Obejrzyjcie zdjęcia:

181

182

183

184

185

186

187

188

Ale żeby nie było, że zawsze jestem taki grzeczny i obowiązkowy – wiem, że jak trenujemy moja trzyma tą magiczną torebkę z przysmakami przypiętą z tyłu do spodni, kiedy nadarzyła się okazja chapnąłem  woreczek i zacząłem wyjadać smakołyki! Ha, przecież miałem być kreatywny, no nie? ;)

189

Wybraliśmy zajęcia Psiego Przedszkola u Piotra, bo po pierwsze mamy do niego ogromne zaufanie a po drugie Heban bardzo szybko się uczy i jeszcze szybciej nudzi, więc potrzebowaliśmy indywidualnego podejścia do naszego malucha. Po całej serii zajęć oceniam nasze szkolenie na pięć z plusem a wprowadzenie elementów Agility do hebanowej nauki jako świetny dodatek i fajny start do przyszłych treningów. Gorąco polecamy Wam Zuzika, Aga i Heban. :)

Heban

Hovawart, kombinator, wielbiciel smaczków wątrobianych, porywacz skarpetek i niszczyciel wszystkiego czego teoretycznie nie da się zniszczyć, wykorzystujący swoją nieprzeciętną inteligencję głównie w niecnych celach :)

7 komentarzy

  1. gluchypies   •  

    świetnie! My też myślimy nad agility, żeby Czarka mogła się pozytywnie wyszaleć :) Co do podkradania smakołyków – ostatnio przyłapałam ją podczas grzebania w kieszeni mojej kurtki, gdzie trzymam smakołyki na spacer :)

  2. enka   •  

    zdolniacha z niego :) ale jaki sprytny zdolniacha :D

    • Heban   •     Autor

      Staramy się, żeby mały jak najbardziej się rozwijał – Heban jest w tym fajnym psim okresie – chłonie wszystko jak gąbka, trzeba mu tylko zapewniać bodźce :D – Aga

    • Heban   •     Autor

      No rośnie nam maluch ostatnio całkiem szybko i przybiera ok 1,5 kilo tygodniowo, jak się zobaczą niedługo z Berkiem (będziecie 21?) to będą się mogli trochę posiłować :)

  3. vigo   •  

    hahaha…niezły cwaniak! :) ale i tak widać, że nie jest źle! mądra psinka

    • Heban   •     Autor

      Mały diabełek, chcieliśmy żeby umiał sam myśleć i kombinować to mamy ;) ale spryciarz z niego nieprzeciętny – Aga

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)