Weekend z Teslą

teslaico

Kiedy zdecydowaliśmy się na Hebana wszyscy naookoło powtarzali nam jak mantrę: „Po co Wam ten pies?”. Odpowiedź na to pytanie zajęła by zbyt wiele czasu więc najczęściej po prostu obdarzałam pytającego uśmiechem. Ale niektórzy byli uparci – „Nie będziecie mieli na nic czasu”, „A co z wyjazdami?”, „Co z wieczornymi rozrywkami?”… Odpowiedź na te pytania jest prosta – „Dla chcącego, nic trudnego”. :)

Najlepszym przykładem na to, że pies w żaden sposób nie przeszkadza w wieczornych rozrywkach jest nasze weekendowe spotkanie z Olą, Maćkiem i Teslą. :) To właśnie Heban sprawił, że mogliśmy poznać tą pozytywnie zakręconą trójkę. Tesla jest najgrzeczniejszym i najlepiej wychowanym psem jakiego znam, a po pierwszym wspólnie spędzonym dogblogowym kiermaszu nie miałam wątpliwości, że świetnie dogadują się z Hebanem. Pozostało nam tylko zaprosić Olę, Maćka i Teslę na psio-ludzką imprezę. :) Heban był przeszczęśliwy z obecnosci dziewczyny w domu i zajął się zaczepianiem oraz zachęcaniem do zabawy swojej towarzyszki a my mogliśmy spokojnie zając się miłym spędzaniem wieczoru przy ledwie obejrzanym filmie, niekończących się rozmowach, przekąskach i drinkach. :)

A jak spędzali wieczór Heban i Tesla? Byli w swoim żywiole, ganiali po ogrodzie z prędkością błyskawicy a w domu ‚kotłasili’ się powarkując na siebie przyjaźnie. Heban kilka razy ‚poczuł miętę’ do Tesli, nie do końca wiedząć ‚co i jak’ a Tesla albo mu uciekała, albo dawała do zrozumienia że nie jest zainteresowana. :) Heban raz na jakiś czas przynosił jej piłeczki i uciekał z nimi po pokoju, żeby tylko zdobyć jej zainteresowanie ale Tesli zdecydowanie najbardziej spodobała się hebanowa gumowa świnka. Po jakims czasie psy padły ze zmęczenia, Tesla z głową na kolanach Oli, Heban w swoim ulubionym miejscu przy tarasie. Około 3 w nocy padliśmy i my. :)

2013t1
2013t2

Poranny spacer dla psiaków był okazją do kolejnych zabaw, a dla nas do odpoczynku na świeżym powietrzu. W lesie, tego dnia, spotkaliśmy kilku biegaczy na nartach, offroad’owców i spacerowiczów, ale oprócz krótkich momentów na smyczy, Heban i  Tesla mogły biegać spokojnie po ośnieżonych ścieżkach. W lesie najlepszą psią zabawą była pogoń za tym, kto akurat dorwał patyk, a że i Tesla i Heban maja niezłą kondycję patrzyliśmy tylko jak przedzierają się slalomem przez drzewa i krzaki z prędkością błyskawicy.

2013t3
2013t5
2013t6
2013t7
2013t8
2013t9
2013t10
2013t4
2013t11
2013t12
2013t13

Po powrocie Heban i Tesla najpierw postanowili przetestować sprężystość kanapy, ale nieco później udało nam się spokojnie obejrzeć film bo psiaki znużył sen. Heban odsypiał weekendowe szaleństwa aż do końca dnia, niechętnie wstając nawet na podwieczorek. Po wyjeździe naszych gości ułożył się pod frontowymi drzwiami licząc na powrót swojej ulubionej psiej koleżanki. :)

2013t14
2013t15

Naprawdę miło wspominamy wspólny weekend a wszyscy Ci, którzy uważają że psy w czymkolwiek przeszkadzają, mogą nam pozazdrościć świetnej zabawy. :)

Dziękujemy Oli, Maćkowi oraz Tesli za odwiedziny i przemiły weekend!

I polecamy się na przyszłość. ;)

Relację z naszego spotkania możecie zobaczyć także na blogu Dogs’ Paths w ostatnim wpisie!

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

11 komentarzy

  1. gluchy pies   •  

    Ale Wam zazdrościmy! Nasza Czarka na razie chyba by zrobiła demolkę domu, gdyby była w nim z innym psem, ale liczę, że za jakiś czas i nam udadzą się takie psio-ludzkie imprezki. Na szczęście znamy inne osoby, które w psie nie widzą przeszkody w kontaktach międzyludzkich ;)

    • Heban   •  

      Super, że macie takich znajomych :) Myślę, że milej jest bawić się nie martwiąc się o swojego psiaka pozostawionego w domu, tym bardziej jeśli i my i on może spędzić miło czas. :)
      – Aga

    • Heban   •  

      :D A kiedy będe miał okazję poszaleć z Berkiem? – Heban

      • piesberek   •  

        Hej :) Jestem w warszawie do soboty i wolne mam dzis w dzień :/… NIe mam auta wiec nawet nie mam za bardzo jak sie przetransportowac :( Dlatego sie nie odzywałam bo nie mam co zaoferować :(

        • Agnieszka   •     Autor

          Oj, szkoda że tak wyszło :/ Ale na pewno jeszcze będzie okazja żeby się spotkać. :) Ewa a wybieracie się na urodzinowy spacer Tesli?

          • piesberek   •  

            właśnie nie wiem jeszcze. Spacer jest w niedzielę i musiałabym zaraz wsiadać w pociag z tym całym tłumem ludzi (niedziela wieczór). Ciężko jest jednak z Berkiem jechac PKP :(. I jeszcze nie wiem jaki bede miec grafik na uczelni :/. No trudno to zorganizowac, co mnie mega drażni bo bardzo bym chciała :( Ale to bardzo bardzo.

  2. enka   •  

    My do tej pory słyszymy, że pies to tylko obowiązek i problem… Przestałam już na to reagować :) Jest dokładnie tak jak mówisz, dla chcącego nic trudnego. Faktycznie teraz troszeczkę inaczej spędzamy czas wolny, ale to wcale nie znaczy, że spędzamy go gorzej niż przed pojawieniem się Puzaka :) Wręcz przeciwnie, to pies zmobilizował nas do wyjścia z domu, do ruchu, do odkrywania nowych miejsc… Czy to jest złe? Ja tak nie uważam…
    Zdjęcia macie przepiękne, a sam weekend musiał być rewelacyjny :)
    Pozdrawiamy

    • Heban   •  

      Dokładnie! U nas jest tak samo – musieliśmy nieco przeorganizować nasz wolny czas ale to właśnie Heban mobilizuje nas co dnia do spacerów, wyjazdów i kreatywnego spędzania czasu. :)

  3. Ola | Dogs' Paths   •  

    Jeszcze raz dziękujemy za sympatycznie spędzone chwile! :)

    • Heban   •  

      Musimy to powtórzyć, więc już się powoli zastanawiajcie kiedy będziecie mieć czas ;)

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)