Zima ach to ty!

kwiecienzimaico
201304h1

I po świętach…

Miało być słońce, miał wiać ciepły wiosenny wiatr i oczami wyobraźni już widziałam te świąteczne spacery brzegiem Zegrza lub wypad do zielonego parku. Nic z tego. Ale skoro wiosna nie przyszła postanowiliśmy jak najlepiej wykorzystać to, co zaoferowała nam pogoda i w lany poniedziałek wybraliśmy się do nieuczęszczanej „dziewiczej” części lasu. Śnieg po kolana i spadające z drzew kawały śniegu dla Hebana stanowiły doskonałą rozrywkę, a my podziwialiśmy widok bielusieńkiego lasu. Co tu dużo pisać – zobaczcie zdjęcia i filmiki.

I trzymajcie kciuki, żeby wiosna w końcu przyszła – tym razem już na dobre. :)

201304h2
201304h3
201304h4
201304h5
201304h6
201304h7
201304h8

 

Śnieżne aportowanie Hebana:

 

Jak NIE lepić bałwana :)

Agnieszka

'Moja' - miłośniczka psów, grafik i pasjonat fotografii, największa fanka Hebana :)

18 komentarzy

    • Agnieszka   •     Autor

      Dzięki ;)

  1. Zocha27   •  

    Ha ha! Nie tylko mój pies tak skacze po zaspach, tyle że mój traktuje to jako sposób na przetrwanie – ma około 35, 40 cm w kłębie :) Ale śnieg Zula kocha! Na świeta wyjechałam z rodzinką na działkę na północno wschodnie krańce Polski. Wiedzieliśmy od sąsiadów, ze jest śnieg, ale widok pół metra białego puchu i całkowicie nie przetartych leśnych dróżek był już nieoczekiwany :) Niestety miałam pecha i się rozłożyłam na te wszystkie wolne dni :/

    • Agnieszka   •     Autor

      Uwielbiam te królicze skoki u psiaków, tak samo zachowywał się mój Pepper, kiedy jeszcze był w pełni sił. Współczuje choróbska, bo wędrówki po nieprzetartych ścieżkach w lesie to prawdziwa przyjemność :)

  2. Evela   •  

    Śnieżne psy to piękny widok :) Co prawda mam już dość zimy zdecydowanie, ale nasze retrievery są mega szczęśliwe!

    • Agnieszka   •     Autor

      Przynajmniej one mają radochę :) mi jakoś łatwiej przełknąć ten atak zimy, kiedy patrzę jak Heban się cieszy, tarzając się w puchu. :D

  3. piesberek   •  

    Ja dziś próbowałam zrobić bałwana ale Berek znów od razu go obsikał…. Fajne fotki i filmiki :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Ostatnio chyba też tak załatwił jakiegoś? :)

      • Ola | Dogs' Paths   •  

        Ja się pytam! Kto wymyślił żeby w bałwany wtykać patyki i marchewki?!?!
        Niby jak Tesla ma przejść obok takiego wabika obojętnie? ;D

        • Agnieszka   •     Autor

          :D udało jej się kiedyś pozbawić bałwana ręki lub nosa?

        • eenkae   •  

          HAH nie wiem kto to wymyślił, ale Puzak już niejeden marchewkowy nochal przetrącił takiemu bałwanowi.. Ostatnio nawet posmakowała mu taka rozrzucana na polu dla saren… :/
          I od razu uprzedzę pytania: tak my go naprawdę karmimy :D

  4. Ola | Dogs' Paths   •  

    :) świetne filmiki!

    Na drugim widać jakim Heban jest perfekcjonistą :) Łukasz utoczył – blok śniegu a Heban obrobił go z każdej strony aby wyszła ładna kula :D

    Super!

    My w końcu znaleźliśmy czas, żeby ulepić ŚniegoPsa :)

    • Agnieszka   •     Autor

      Dzięki Ola :) widziałam Waszego śniegopsa – wyszedł super :D taki mokry śnieg jest perfekcyjny do lepienia :)

  5. Estera i Luna   •  

    Ale Heban jest piękny! Super wygląda w Juliusach. :D
    U nas wiosna wygląda tak samo, ale również nie poddajemy się i spacerujemy w zaspach. ;)

    • Agnieszka   •     Autor

      Hej Estera, dzięki :) Nie daj się zmylić tym słodkim oczętom, puchaty to mały diabeł :D
      Widziałam szele Luny na Waszym blogu – kurcze nie wiedziałam, że moro też świetnie wygląda, a już szczególnie na Lunie :) Nie zastanawiałam się do tej pory nad smyczą Juliusa, warto?

      • Estera i Luna   •  

        Uważam, że jak najbardziej warto, smycz jest bardzo długa i mocna, ale jednocześnie lekka, bardzo przyjemnie prowadzi się w niej psa, a dla niego samego na pewno lekkość i długość jest dużą wygodą. :)

  6. eenka   •  

    Ale macie wiosnę, pełną parą normalnie :) U nas co prawda też jeszcze zimowo, ale nie aż tak (jakiś 1-2 cm śniegu).
    Heban, widzę pięknie pomagał w lepieniu bałwana :) Rewelacyjny jest

    • Agnieszka   •     Autor

      Heban to mały psuj, jak już się bierze za demolkę to wkłada w to całe serce :)
      Trochę Ci zazdroszczę Enka tych 2 cm śniegu bo przez weekendowe zamiecie praktycznie nie mogliśmy wyjechać z domu i padł nam prąd… ale przynajmniej mały miał niezły ubaw w lesie :D

Zostaw komentarz! Lubimy znać Twoje zdanie :)